Święta i koniec roku na Dominikanie
Bożonarodzeniową atmosferę w Republice Dominikany czuć już od połowy listopada. Sklepy i domy są przystrojone ozdobami świątecznymi i światełkami, w radiu rozbrzmiewają świąteczne melodie, urzędy i firmy organizują dla swoich pracowników przyjęcia a na ulicach unoszą się aromaty specjałów, przygotowywanych przez ludzi w domach.
Święta Bożego Narodzenia są bardzo ważnymi świętami i jednym z najpiękniejszych okresów w roku. Ten świąteczny czas to przede wszystkim wesołe spotkania, spektakularne fajerwerki, czas z rodziną pełen relaksu i wyśmienite jedzenie. Wspaniałych rzeczy, na które mogą się państwo cieszyć, jest znacznie więcej, niż może się zmieścić się w naszym artykule.
Bożonarodzeniową atmosferę w Republice Dominikany czuć już od połowy listopada. Sklepy i domy są przystrojone ozdobami świątecznymi i światełkami, w radiu rozbrzmiewają świąteczne melodie, urzędy i firmy organizują dla swoich pracowników przyjęcia a na ulicach unoszą się aromaty specjałów, przygotowywanych przez ludzi w domach. W grudniu również nie brakuje uroczystości i spotkań rodzinnych. Obywatele Dominikany, którzy mieszkają za granicą, zapełniają samoloty i wracają z powrotem do miejsca, które nazywają domem. Przecież nikt nie chce przegapić kolacji wigilijnej u swojej mamy.
Do tradycyjnego wystroju ulic i domów należą choinki, klasyczne lub z białymi gałązkami. Niemalże w każdym domu jest czerwona gwiazda bożonarodzeniowa, a w kościołach i w domach rozkładane są kolorowe szopki betlejemskie. Świąteczną atmosferę podkreślają kolędy, które różnią się znacznie od tych, które znamy. Wiele z nich jest bowiem w rytmie merengue, i można do nich nawet tańczyć.
24 grudnia nazywany jest Noche Buena. W tym dniu spotyka się cała rodzina, aby zjeść wspólnie kolację. W mniejszych miejscowościach i na wsiach ludzie z sąsiedztwa często odwiedzają się przed kolacją i przynoszą do spróbowania to, co przygotowali na wieczór. Na świątecznym stole nie może zabraknąć pieczonej wieprzowiny, lub pieczonego indyka czy kurczaka. Do mięsa podawana jest sałatka ziemniaczana, podobna do czeskiej wersji. Podczas kolacji można również spróbować zawijasów w liściach bananowca wypełnionych różnymi rodzajami mięsa i ryb, serem czy warzywami w kolorowych kombinacjach, nazywanych pastel en hojas. W tym świątecznym dniu nie można ominąć również deseru, który może mieć wiele form. Serwowane są domowe ciasteczka, ciasta, puddingi, owoce, orzechy i migdały oraz pieczywo podobne do naszego placka bożonarodzeniowego. Toast jest wznoszony zazwyczaj szklaneczką rumu, domowego ajerkoniaku, likieru anyżowego lub czerwonego wina. Po kolacji mieszkańcy Dominikany spotykają się w kościele, aby uczestniczyć w tradycyjnej mszy o północy – pasterce. Największym zainteresowaniem cieszy się ta, odprawiana w pierwszym kościele na kontynencie amerykańskim, w katedrze Marii Panny w Santo Domingo. Po tej uroczystości młodzież zazwyczaj spędza czas ze swoimi przyjaciółmi i bawi się aż do rana.
Również kolejne dni upływają w duchu rodzinnych spotkań i degustacji tradycyjnych smakołyków. Parę dni później, tak samo jak wszędzie na świecie, również mieszkańcy Dominikany żegnają się ze starym rokiem i witają nowy. Witają go toastami, przyjęciami, dzielą się ze sobą swoimi planami i życzeniami na nadchodzące trzysta sześćdziesiąt pięć dni.
Jeśli chodzi o prezenty, w Republice Dominikańskiej istnieje piękna tradycja zwana Los Angelitos (Aniołki). Zazwyczaj obchodzona jest wśród przyjaciół, w szkołach czy firmach. Imiona uczestników są zapisywane na karteczkach, które wrzuca się do worka. Następnie każdy losuje imię osoby, dla której będzie aniołkiem, oraz której podczas każdego tygodnia Adwentu podaruje potajemnie drobny upominek. Kto komu rozdawał prezenty jest zdradzane dopiero na koniec świąt.
Jednak najważniejszym i głównym dniem, w którym rozdawane są prezenty jest 6 stycznia, czyli święto Trzech Króli. To właśnie oni przynoszą dzieciom prezenty. Te najmłodsze zostawiają im pod łóżkiem lub przed drzwiami słodkości oraz trawę i wodę dla ich wielbłądów. W nagrodę zaś znajdują w domu prezenty.
Tagi: Dominikana
Drogi Użytkowniku Portalu PodrozeLiterackie.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście
artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie
naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie
jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za
treść których PodrozeLiterackie.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega
sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów.
Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje,
zawiadom nas o tym.
← Powrót
Magia, tradycja i rzeczywistość
Spotkanie z Markiem Zagańczykiem
Nizina Bolońska - żal za przeszłością
Złoty Fryderyk dla Wojciecha Kilara
"Bajka o Mozarcie" na żywo
SPOTKANIE Z PODRÓŻNIKIEM (3)
NOWE SPOJRZENIE NA…FILIPINY (1)
kurs masaz tajski, indonezyjski, tajs... (7)
ZŁOTE ZASADY NA NOWY ROK... (1)
Groch i Kapusta - północny wschód
Groch i Kapusta - południowy zachód
Groch i Kapusta - południowy wschód






